Dawny as brazylijskiego futbolu Zico (zwany w swoim czasie białym Pele) twierdzi, że Ronaldo został zmuszony do gry w finale mistrzostw świata 1998 roku, a lekarz ekipy, w niewytłumaczalny sposób zmienił decyzję zakazu jego występu w tym meczu. Wszystko to działo się w szatni, w kilka godzin po pobycie Ronaldo w szpitalu, po ataku konwulsji.